Przejdź do treści

Ewa Woydyłło o depresji

Autorka: Elżbieta Ciesielska

Bo jesteś człowiekiem. Żyć z depresją, ale nie w depresji  to tytuł ze wszech miar trafny, udany i… pozytywnie wartościujący depresję. Stawiający ją w kręgu ludzkich i niemal powszechnych doświadczeń. Do tej pory spotkać się można było z takim ujęciem,  np. w  pracach  zapomnianego już nieco profesora Kazimierza Dąbrowskiego (z drugiej połowy XX wieku). Ewa Woydyłło odwołuje się do wielu źródeł. Bardzo cenne są przypisy. Można sięgnąć po polecaną w ten sposób lekturę, poszerzyć horyzonty. Książka odpowiada na szereg pytań. Jak depresję przyjąć i nieść przez życie (ale nie jako przekleństwo), jak ją oswoić i przezwyciężyć (z godnością), jak pomóc innym, bliskim, znajomym z niej się wydostać (i samemu przed jej skutkami się obronić)? Autorka, doktor psychologii i psychoterapeutka uzależnień dzieli się swoimi życiowymi doświadczeniami jako specjalistka i profesjonalistka, ale także jak przyjaciółka, sąsiadka, kobieta. Wśród licznych książek o depresji ta jest inna. Depresja jako nałóg? – kto z nas tak myśli? Depresja to cierpienie, a jednak… można się od niej uzależnić. Jak ją leczyć niefarmakologicznie, jak zastąpić antydepresanty… pracą nad sobą i czy zawsze to słuszna droga?  Jak i gdzie w Polsce szukać skutecznej pomocy? Dlaczego program 12 kroków, który pomaga alkoholikom, ma pomóc ludziom w depresji? Jak pomagają w Ameryce, w Niemczech i na Wyspach? Język  tego kompendium jest żywy, konkretny, prosty. Jedno zastrzeżenie do książki: testy, nieco tendencyjne. Ich wyniki mogą być mylące. Sentymentalne charaktery niekoniecznie popadają w depresję.

Po lekturze w serce wstępuje nadzieja, że warto walczyć, że są ludzie, którzy potrafią pomóc,  że można być wolnym. Aż prosi się, aby zakończyć słowami paulistek z Warszawy  Jeżeli szczęście nie przyszło jeszcze do Ciebie to znaczy, że jest duże i idzie małymi krokami.